Proca na co dzień · Warszawa

Juice Factory – smoothie raz!

Dworzec Centralny zmienił się nie poznania! Czysto, jasno, pachnie! To ogromna zmiana, bo ja pamiętam centralny z czasów kiedy człowiek brzydził się tam dotknąć czegokolwiek. Nigdy nie jadłam na centralnym, a teraz? Sama przyjemność. Jest kawiarnia Paul (to samo co w Brukseli) i coś czego nie znałam wcześniej czyli Juice Factory. Oczywiście słowo vegan pod nazwą… Continue reading Juice Factory – smoothie raz!

Proca na co dzień · Warszawa

Lepsza Krowarzywa niż martwa

Krowarzywa – miejsce, którego pewnie nie trzeba przedstawiać Warszawiakom. To jedno z pierwszych wegańskich lokali w stolicy. Niedługo po otwarciu stało się też jednym z najbardziej popularnych miejsc odwiedzanych przez trawożerców ale o dziwo nie tylko przez nich! Popularność zyskała dzięki swoim wegańskim burgerom, którymi zajadają się nawet często sceptyczni mięsożercy. Burgery są smaczne, zdrowe… Continue reading Lepsza Krowarzywa niż martwa

Proca na co dzień

Chicago Cafe

W Brukseli jest zatrzęsienie knajp, kawiarni, pubów itp. Jest też dużo pułapek dla turystów, gdzie można wydać trzy razy tyle kasy za piwo i zjeść kiepskie jedzenie. Dlatego będę pisać o miejsach, które są warte uwagi. Między innymi warto napisać o Chicago Cafe. W samym centrum, niedaleko metra St. Catherine. Można tutaj wpaść na śniadanie,… Continue reading Chicago Cafe

Proca na co dzień · Warszawa

Legal Cakes

Niedawno odwiedziłam cukiernie Legal Cakes w Warszawie bo akurat byłam obok i miałam ochotę na wegańskie ciastko i może jakiś ciepły posiłek. Niestety nie doczytałam chyba do końca o co chodzi w tych legalnych ciastkach. Okazało się, że większość ciast jest z odżywką białkową, której ja nie jem. Udało się na szczęście wybrać dwa ciastka bez… Continue reading Legal Cakes

Bruksela · Proca na co dzień

Zwiędły kwiat Europy

Fleur de l’Europe, tak śmie nazywać się Polska knajpa w Brukseli przy Place Lux, niestety z kwiatem to najwyżej zwiędłym i zgniłym ma coś wspólnego. Znajduje się blisko Parlamentu Europejskiego i istnieje od lat, ale to o niczym nie świadczy. Po kilku nieudanych próbach znalezienia dobrego polskiego jedzenia w Brukseli, dowiedziałam się o tym miejscu.… Continue reading Zwiędły kwiat Europy

Budapeszt · Lądowanie

Budapeszt

Ah co za miejsce! Przylecieliśmy w piątek w nocy na weekend. Mieszkanie wynajęte w samym centrum żeby było blisko wszędzie, do tego bardzo czyste, naprawdę spoko, trochę nawet z widokiem na Dunaj, chociaż w większej części na brudny Marriott. Sobota rano. Zielona herbata, ciepłe ubranie, kurtka przeciwdeszczowa bo pada i w miasto. Zaczęliśmy od śniadania… Continue reading Budapeszt