Lądowanie · Peru

Huacachina – sandboarding

Jak większość osób robiących tour po Peru i my zaczepiliśmy o Huacachine i słynny już sandboarding. Ponieważ naczytaliśmy się, że nic w tej Huacachine nie ma, i że lepiej przenocować w Ica, która też nie jest jakaś super, to już za ciosem pojechaliśmy do Paracas, bo tam chcieliśmy pobyć kilka dni, i zaplanowaliśmy tylko jednodniową… Continue reading Huacachina – sandboarding

Lądowanie · Peru

Paracas – resort mułem śmierdzący

Z Arequipy decyzja czy jedziemy do Paracas czy do Pisco. Pani w infromacji turystycznej poleca Paracas, bo to świetne miejsce z bulwarem nad morzem, a Pisco to małe miasteczko. Lonely Planet też poleca Paracas jako najlepszą miejscówkę na południowym wybrzeżu. Paracas it is! Dojeżdzamy po całej nocy jazdy busem. Wysiadamy i uderza w nozdrza ‚zapach’… Continue reading Paracas – resort mułem śmierdzący

Lądowanie · Peru

Cuzco – miasto turysty

Z Limy przylecieliśmy do Cuzco. Lot ok 1h, 90 USD za osobę, lecieliśmy LC Peru. Napewno lepsze to niż 20h w busie, bo tyle trwa przejazd z Limy do Cuzco. Droga z lotniska do centrum nie wyglądała jakoś super, i aż byłam zaskoczona wyglądem Cuzco. Ale potem jak tylko zobaczyłam starówkę to okazało się, że… Continue reading Cuzco – miasto turysty

Lądowanie · Peru

Huaraz – miasto treka

Huaraz małe miasteczko 8h jazdy od Limy. Nocny bus Movil Tours kosztuje jakieś 90 soli zależy od rodzaju fotela. Huaraz leży na wysokości ponad 3 tys metrów, więc odczuwalna jest zmiana powietrza i brakuje trochę tlenu. Plan jest żeby zostać chwilę i iść na Santa Cruz trek. Miasteczko jest małe, ale przyjemne, nawet jakoś czas tutaj wolniej… Continue reading Huaraz – miasto treka